Nieprawidłowe trendy i mity w żywieniu koni

Wysłane Przez: Maciej Mucha W: Żywienie Na: poniedziałek, styczeń 21, 2019 Komentarz: 0 Trafienie: 111

Nieprawidłowe trendy i mity w żywieniu koni - Część 1

Właściciele koni zazwyczaj lubią przygotowywać posiłki dla swoich koni. Daje nam to poczucie satysfakcji po dobrze wykonanym treningu. Staramy się jakoś nagrodzić konia za dobrą pracę. Chcemy również aby nasz koń świetnie wyglądał, czuł się i miał świetną formę i zdrowie.

W każdej stajni panują inne trendy i zwyczaje jeśli chodzi o żywienie koni. Zazwyczaj osoby mniej doświadczone, które nie posiadają za dużej wiedzy o karmieniu koni, obserwują trendy żywieniowe w swojej stajni i podłapują je nawet nieświadomie. Niestety jeszcze w wielu stajniach panują trendy, które niekoniecznie mają pozytywny wpływ na zdrowie naszego konia. 

Dziś postaramy się obalić mity i nieprawidłowe trendy w żywieniu koni.

Mit 1 Ma duży brzuch, trzeba uciąć mu siano!

Chyba najczęstszy mit panujący w stajniach. Nie raz słyszeliśmy slogan ten koń ma duży i obwisły brzuch zmniejszcie mu ilość siana. Nic bardziej mylnego, zmniejszenie ilości siana nie poprawi sylwetki konia. Rozdęty i obwisły brzuch jest zazwyczaj objawem zarobaczenia konia, bardzo często również występuje jednocześnie z matową sierścią. Kolejnym powodem mogą być słabe mięśnie grzbietu oraz brzucha. Pomocny okażę się odpowiedni i regularny trening, który wzmocni mięśnie brzucha i grzbietu u konia. Brzuch podniesie się do góry i kondycja konia znacznie się polepszy wraz z odpowiednim żywieniem! Przy zredukowaniu ilości siana na pewno możemy się spodziewać nie tylko obwisłego brzucha, ale również wystających żeber u naszego konia. Pasza objętościowa taka jak siano jest nadal niedoceniana przez jeźdźców i właścicieli stajni a jest podstawą końskiego menu. Często właśnie właściciele koni oraz pensjonatów chcą zaoszczędzić na sianie. Jednak nie ma nic bardziej mylnego, ograniczenie siana w diecie konia prowadzi do takich schorzeń jak wrzody żołądka gdzie koszty leczenia są naprawdę wysokie. Lepiej zapobiegać niż leczyć!

 

 

Mit 2 Jest chudy, daj mu więcej owsa

Ten mit jest również poniekąd związany z powyższym. Gdy koń jest zbyt chudy często słyszymy dorzuć mu więcej owsa, tak OWSA a bardzo rzadko usłyszymy daj mu więcej siana. Niestety zwiększenie udziału owsa nie da tak spektakularnych rezultatów jak wprowadzenie lub zwiększenie ilości innych pasz.  Pamiętajmy aby poprawić kondycję naszego konia musimy zadbać o dobrej jakości pasze objętościowe. Dobrej jakości siano z nieograniczonym dostępem zadziała o niebo lepiej niż dodatkowa miarka owsa.Na rynku jeździeckim znajduje się również wiele sieczek dla koni i pasz objętościowych, które pomogą nam w zdrowy sposób poprawić kondycję konia np. Baileys Alfalfa Plus Oil lub Nuba Speedy Beet Mix - Wysłodki buraczane. Musimy również pamiętać, że duża ilość owsa obciąża układ pokarmowy konia co zwiększa ryzyko kolek, ochwatu oraz kwasicy jelita grubego, która jest wywołana zbyt dużą ilością skrobi w jelicie grubym, co następnie powoduje fermentacje, zmniejszenie pH w jelicie grubym i środowisko staje się zbyt kwaśne.  Dodatkowo, w przypadku koni nerwowych i nadpobudliwych, które łatwo się ‘spalają’ zwiększona ilość owsa może pogorszyć ich zachowanie a nawet pogłębić ich niedowagę. O wiele lepszym i zdrowszym rozwiązaniem jest zwiększenie udziału w diecie konia pasz objętościowych lub  specjalnych pasz kondycyjnych np. Baileys Hilight Improver lub  Nuba Pro Mass Builder.

Mit 3 Koń sportowy potrzebuje dużej ilości pasz treściwych

Szczególnie w stajniach sportowych panuje przekonanie, że koń sportowy musi dostać solidną porcję paszy treściwej a pasza objętościowa schodzi gdzieś na bok. Jeśli dodamy do tego fakt, że często ogranicza się również wypas tych koni to ilość paszy objętościowej w ich diecie jest naprawdę znikoma. Podstawą diety każdego konia powinno być siano a pasze treściwe powinny stanowić dopełnienie tej diety. Po podaniu dużej ilości owsa wzrasta poziom cukru we krwi oraz koń ma więcej energii. W przypadku owsa jest to energia szybko uwalniana, którą odczujemy szybko, ale na krótki czas. Indeks glikemiczny owsa wynosi 100 a dla porównania z wysłodkami niemelasowanymi, który wynosi 34. Indeks glikemiczny pokazuje nam jak szybko wzrósł poziom cukru we krwi po spożyciu danego produktu. Niski indeks glikemiczny oznacza, że po spożyciu tego produktu, poziom cukru w organizmie konia nie waha się aż tak bardzo. Przy wysokim wzroście, zaobserwujemy nagły spadek poziomu cukru w krwi konia. To oznacza, że zaobserwujesz również nagły spadek energii u konia. Lepszym rozwiązaniem będzie zastosowanie pasz z wolno uwalnianą energią, która będzie dostępna dla twojego konia przez dłuższy czas np. Baileys Slow Release Condition . Warto więc pomyśleć o włączeniu również innych źródeł energii takich jak olej Lincoln SOYA OIL 4l - Olej sojowy dla koni, wysłodki buraczane Pavo SpeediBeet 15kg lub sieczka z lucerny Hartog Lucerne-Mix. Dodatkowo, elektrolity przyspieszą regenerację konia dzięki czemu będzie świeższy na drugi dzień i gotowy na trening DODSON & HORRELL Electrolytes. W dzisiejszych czasach większość koni sportowych jest przekarmiana paszami treściwymi co negatywnie odbija się na ich zdrowiu. Często na boksach widnieje napis śniadanie 3 kg owsa, obiad 3 kg, kolacja  3 kg plus do tego dochodzą dodatkowe pasze energetyczne, które często również zawierają owies w składzie. Warto poszukać pasz dla koni sportowych, które nie zawierają już owsa w składzie np. Panto Sport-Müsli für Pferde. Jeśli nasz koń przyjmuje duże ilości paszy treściwych należy rozbić je na mniejsze i częstsze posiłki aby zminimalizować ryzyko kolek, wrzodów i kwasicy jelita grubego.

 

Dziś przedstawiliśmy wam 3 najczęstsze mity w żywieniu koni, za tydzień zapraszamy was do przeczytania 2 części nieprawidłowe mity i trendy w żywieniu koni. Na razie nasuwa się jeden wniosek, pasze objętościowe są znacznie niedoceniane w żywieniu koni a za to modne jest nadużywanie pasz treściwych. Ale widać światełko w tunelu, jest coraz więcej osób świadomych właściwego żywienia koni. Producenci pasz tworzą specjalne mieszanki z obniżonym poziom cukru i skrobi, bez dodatku zbóż aby chociaż trochę zmienić trendy w żywieniu koni panujące w stajniach.

Do usłyszenia za tydzień, obalimy kolejne mity:

Konie nie trawią tłuszczy

Mesz zapobiega kolkom

Konie muszą być karmione o tej samej godzinie

Koń po treningu nie powinien pić zimnej wody

 

 

 

 

 

Komentarze

Zostaw komentarz